make-up-glamour-portrait-of-beautiful-woman-model-with-fresh-makeup-and-romantic-wavy-hairstyle-1-1.jpg

Ślubny makijaż próbny – czy warto go wykonać?

Tak naprawdę nie powinnaś pomijać go przed ślubem. Dowiedz się, dlaczego warto się na niego umówić. Zawsze warto wykonać makijaż ślubny próbny

 

Ocenisz trwałość makijażu

Nawet najtrwalsze i wodoodporne kosmetyki mogą po prostu „nie zgrać” się z Twoją skórą. Lepiej przekonać się o tym podczas makijażu próbnego, gdy jest jeszcze czas na zmiany, niż w trakcie wesela. Właśnie dlatego na makijaż próbny najlepiej umówić się na kilka tygodni przed ślubem. Dzięki temu razem z makijażystką będziecie miały jeszcze czas na wprowadzenie drobnych korekt, jak dopasowanie innego podkładu czy cieni.

 

Przekonasz się, czy Ci się podoba

W makijażu ślubnym chodzi nie tylko o to, żebyś dobrze w nim wyglądała, ale również świetnie się czuła. Może okazać się, że mimo że perfekcyjnie wyglądasz w brązowym smokey eyes czy czerwonych ustach, nie czujesz się sobą albo masz wrażenie, że makijaż jest zbyt wyrazisty, zbyt ciemny lub po prostu nie w Twoim stylu. Aby tego uniknąć, przez makijażem opisz dokładnie wizażystce co lubisz, w czym czujesz się komfortowo, jak chciałabyś wyglądać, a co w Twoim przypadku totalnie odpada.

 

Unikniesz alergii

Przy nowych kosmetykach zawsze istnieje ryzyko, że mogą Cię podrażnić czy uczulić. Zwłaszcza jeśli masz bardzo wrażliwą lub alergiczną skórę. Podobnie, jeśli decydujesz się na przykład na sztuczne rzęsy albo doklejenie pojedynczych kępek. Jeśli nigdy wcześniej ich nie nosiłaś, może być tak, że po kilku godzinach zaczną Cię uwierać lub okaże się, że masz nadwrażliwość na stosowany przy nich klej. Lepiej żeby nie zdarzyło się to w dniu Twojego ślubu.

 

Ocenisz zdolności makijażystki

To tak naprawdę jedyna szansa, kiedy możesz sprawdzić, czy wizażystka jest dobra w tym co robi, czy macie podobny gust i się rozumiecie, jakich kosmetyków używa i czy robi to higienicznie, na przykład dezynfekując pędzle, stosując jednorazowe gąbeczki do podkładu albo nabierając kosmetyki szpatułkami lub patyczkami, a nie palcami. Jeśli coś Cię zaalarmuje lub Ci się nie spodoba, jest jeszcze czas, żeby się wycofać i skorzystać z planu B.

 

Dopasujesz najlepszy makijaż

W dniu ślubu nie ma już czasu na próby, zmiany czy poprawki. Po to jest właśnie makijaż próbny. Razem z wizażystką możecie dowolnie poeksperymentować z kolorami cieni i szminek. Zdecydować, jak dużo rozświetlacza użyć, aby makijaż wyglądał równie świeżo na żywo, co na zdjęciach i jaki podkład idealnie sprawdzi się przy Twojej skórze.

 

Przygotowanie do makijażu próbnego:

Aby jego efekt był jak najlepszy, powinnaś profesjonalnie podejść do spotkania i pamiętać o kilku rzeczach:

– Miej gotowe inspiracje: Jeśli marzy Ci się konkretny efekt lub makijaż, przyjdź na spotkanie ze zdjęciami z gazety czy Instagrama. To dużo lepsze niż tłumaczenie, o co dokładnie Ci chodzi, bo pozostawia furtkę na niedomówienia. W efekcie możesz nie być do końca zadowolona.

 

– Informuj o wszystkim: – Pokaż wizażystce zdjęcia sukni, dodatków, bukietu, wszystkiego co możliwe. Opisz dokładnie planowaną fryzurę. Makijaż nie jest oddzielną, niezależną częścią Twojego wyglądu, tylko musi perfekcyjnie zgrywać się ze stylizacją i stanowić z nią spójną całość. Jeśli planujesz jeszcze jakieś zabiegi przed ślubem – na przykład peelingi czy opalanie natryskowe, Twoja makijażystka musi o tym wiedzieć. Być może wtedy konieczny będzie lżejszy podkład albo w zupełnie innej tonacji i będziecie musiały spotkać się jeszcze na kilka dni przed ślubem, aby dopasować go na nowo.

 

– Wykorzystaj sposób makijażystów gwiazd – Aby zagwarantować sobie jak najbardziej spójną stylizację, na makijaż ślubny załóż koszulę czy t-shirt w dokładnie takim odcieniu, w jakim masz suknię. Albo w przynajmniej jak najbardziej zbliżonym. To ułatwi makijażystce pracę i pozwoli dobrać jak najlepszą kolorystykę makijażu.